• Miesiąc marzeń, czyli jak wykorzystałam czas otwarcia teatrów

    Pamiętam ten moment, kiedy zastygłam w pracy bez ruchu, bo w radiu powiedzieli, że rząd przymierza się do otwarcia teatrów. Był luty. Niecały miesiąc później zastygłam znowu, bo zamknęli województwo mazowieckie, czyli moje kulturalne plany legły w gruzach. Obecnie, po miesiącu „wolności” wróciliśmy do kulturalnego odwyku. Mimo że zamknięte jest tylko kilka województw, w obecnej sytuacji nie podejmuję się wyjazdów poza Warszawę w najbliższym czasie. Patrzę jednak na ten miesiąc i jestem wdzięczna, że udało mi się go właściwie wykorzystać.

    Pożegnanie z Aidą

    Czytaj dalej…

  • My heart will go on – Walentynkowy Koncert Muzyki Filmowej

    Walentynkowy Koncert Muzyki FilmowejJeśli miałabym szukać plusów pandemii, zdecydowanie zaliczę do nich fakt, iż wiele instytucji zaczęło działać w sieci. I mimo że szklany ekran nigdy nie zastąpi emocji doświadczanych na żywo, otworzyło się przed nami wiele możliwości. Możemy uczestniczyć w spektaklach i koncertach, w których, ze względu na lokalizację, byłoby to trudne. Jedną z nich jest Walentynkowy Koncert Muzyki Filmowej. Szanse, że udałoby mi się dojechać do Filharmonii Opolskiej, są niewielkie, dlatego tym bardziej jestem wdzięczna za wersję online, bo przegapienie tej niezwykłej uczty muzycznej, byłoby dla mnie niepowetowaną stratą. Czytaj dalej…

  • Póki boli, trzeba śpiewać – Posyłka

    posyłkaIstnieją takie dzieła, które trudno określić innym słowem niż niezwykłe. Gdy po raz pierwszy Maciek opowiadał mi o Posyłce, wiedziałam, że będzie to coś, czego jeszcze nie słyszałam. Zapowiadał się projekt wyjątkowy, inny, ciekawy – chociaż wtedy nawet się nie spodziewałam, jak bardzo. Czytaj dalej…

  • Walentynkowe propozycje musicalowe

    W zeszłym tygodniu usłyszeliśmy słowa, na które czekaliśmy od tak dawna – teatry znowu mogą grać! Już od jutra zasiądziemy na widowniach naszych ulubionych teatrów, by po raz kolejny zatopić się w scenicznych historiach. Jednak pandemia przyniosła nam też pewne dobro – sporo teatrów zaczęło działać w sieci. Mimo otwarcia scen nadal wiele osób nie może się udać, by zobaczyć spektakl lub koncert. I chociaż szklany ekran nigdy nie zastąpi emocji na żywo, nie można nie doceniać możliwości, które się przed nami otwierają. A propozycji jest wiele, zwłaszcza na nadchodzące Święto Zakochanych. Przed Wami Walentynkowe propozycje musicalowe  – ale nie tylko, bo zahaczymy też o inne gatunki. Wymieniam tylko te, które dostępne będą w sieci. Zapraszam do lektury.

    Tak kochać – koncert musicalowy online – Opera i Filharmonia Podlaska w Białymstoku

    Czytaj dalej…

  • Musicalowe podsumowanie roku 2020

    Musicalowe podsumowania roku stają się powoli tradycją bloga (tu rok 2018, a tu 2019). Zawsze lubię wspominać miniony rok właśnie pod kątem musicalowym, bo wracają wszystkie wspomnienia z moich podróży. Ten rok był inny niż wcześniejsze, teatry przez większą jego część były zamknięte. I chociaż wypada mniej spektakularniej niż poprzednie lata, jeśli chodzi o liczbę widzianych przeze mnie spektakli (udało mi się zobaczyć 20), dzięki temu, że dość intensywnie go zaczęłam, udało mi się zobaczyć naprawdę sporo. Nie będę tym razem wyliczać spektakli, a jedynie wymienię kilka elementów, które okazały się magiczne.

    Rola, w której wszystko gra

    Czytaj dalej…

  • Święta i Nowy Rok – koncerty i spektakle online

    Mimo że Święta Bożego Narodzenia już za nami, z przyjemnością słucham świątecznych utworów. Teatry nadal pozostają zamknięte dla publiczności, starają się jednak nie tracić kontaktu z widzami. Coraz prężniej działają online, przygotowując koncerty i spektakle, szczególnie w tym wyjątkowym świątecznym czasie. Zebrałam dla Was koncerty świąteczne, propozycje sylwestrowe i noworoczne. Mam nadzieję, że każdy znajdzie tu coś, co go zachwyci.

    Koncerty Online

    Czytaj dalej…

  • Czy Paddymania opanuje też Warszawę?

    paddymaniaPandemia koronawirusa przewróciła plany fanów musicali do góry nogami. Wiele wiosennych biletów przekładaliśmy na nowe terminy lub z bólem serca zwracaliśmy. Nowy sezon zaczął się wyjątkowo. Chociaż kilka premier się odbyło, ograniczenia, które obecnie obowiązują, czyli 25% zapełnienia widowni, skutecznie utrudniają nam dostęp do teatrów. Sama zrezygnowałam z wszelkich wyjazdów poza Warszawę. Spektakle niestety potrafią być odwołane na godzinę przed podniesieniem kurtyny, podróże wiążą się dla mnie ze zbyt dużym ryzykiem. Staram się odwiedzać teatry, które mam na miejscu, jednak serce tęskni za musicalowymi nowościami. Tym bardziej się ucieszyłam, gdy okazało się, że po raz pierwszy to nie ja pojadę na musical, a musical przyjedzie do mnie.

    Trudne warunki premiery

    Czytaj dalej…

  • I tylko taką mnie ścieżką poprowadź… – Abonament na szczęście

    abonament na szczęście
    fot. Scena Relax

    I tylko taką mnie ścieżką poprowadź, gdzie śmieją się śmiechy w ciemności i gdzie muzyka gra… muzyka gra…

    Czy istnieje przepis na sukces dla każdego spektaklu? Może wystarczy wziąć piękny i liryczny materiał (dajmy na to teksty Agnieszki Osieckiej), stworzyć nowe, zachwycające aranżacje, wybrać wokalistów o przepięknych głosach i zaprezentować widzom spektakl, z jakim dawno nie mieli do czynienia? Podać im perłę, do której ciągle będą chcieli wracać? Będą śmiać się i płakać, słuchać z przejęciem, wzruszać, a za chwilę po prostu dobrze się bawić? Przepis na sukces czy… Abonament na szczęście?

    Kiedy po raz pierwszy, w 2018 roku, spotkałam się z Abonamentem na szczęście, nie wiedziałam o tym spektaklu zbyt wiele. Jednak samo połączenie tekstów Agnieszki Osieckiej z musicalowymi wykonawcami wydawało mi się gwarancją sukcesu. Jak się okazało, o wiele większego, niż mogłam się spodziewać. Teraz, po dwóch latach, mogłam te emocje poczuć w jeszcze większej skali. Czy dużo się zmieniło? Jak odebrałam spektakl po takiej przerwie, będąc w innym momencie mojego życia? Zapraszam Was na recenzję Abonamentu na szczęście, którego premiera odbyła się 19 września 2020 r. w warszawskiej Scenie Relax.

    Spektakl czy opowieść o moim życiu?

    Czytaj dalej…

  • Odpocznij w Azylu

    azyl wocial
    fot. Broadway w Polsce

    Zamknięte przez pandemię teatry wystawiły na próbę i artystów, i widzów. Jedni i drudzy starali się nie próżnować. Artyści założyli własne biznesy – niektórzy zupełnie z musicalem niezwiązane, inni, jak Paulina Janczak, zaoferowali widzom koncerty internetowe, dzięki którym chociaż przez chwilę mogli posłuchać ulubieńców. Powstało jednak jeszcze coś – miejsce, w którym od aktorów nie oddziela nas szklany ekran. Kameralny nastrój, coś do picia, bezpieczne odstępy, a przede wszystkim – interakcja. Moment, w którym artystów mamy na wyciągnięcie ręki, z którymi możemy porozmawiać, poprosić ich o konkretny utwór i zatopić się w tej atmosferze – bez nagłośnienia, wielkich teatralnych sal – by poczuć emocje, które muzyka zapewnia. Przenieśmy się na krótką chwilę prosto do Azylu.

    Muzyka przy kawie

    Czytaj dalej…

  • Nigdy nie byłem fanem musicali – Maciek Pawlak

    maciek pawlak

    W Musicalowych Nagrodach Widzów nie miał sobie równych – zdobył aż pięć Nagród we wszystkich kategoriach, w których był nominowany. Na scenie jest petardą, niejednokrotnie wzrusza widzów jako Chris w Miss Saigon, bawi jako Lucas w Rodzinie Addamsów, wreszcie zachwyca swoją kreacją Pippina. Maciek Pawlak – jedna z najciekawszych postaci młodego pokolenia w świecie musicalu. Rozmawiamy o jego musicalowej drodze, o projektach w czasie pandemii i tym, jak odnajduje się w każdej postaci. Zapraszamy. Czytaj dalej…