• Historia ta z Katedrą w tle – Notre Dame de Paris

    notre dame de paris
    fot. Piotr Manasterski

    Notre Dame de Paris to zdecydowanie nie była moja miłość od pierwszego wejrzenia. Pojechałam bez większych oczekiwań – wtedy nawet nie śniłam o blogu – i wyszłam w miarę zadowolona. W miarę – bo z drugiego balkonu średnio było widać, w dodatku nie rozumiałam połowy tekstów. Czas jednak mijał, a we mnie rodziło się pragnienie, by ten spektakl zobaczyć ponownie. Tym razem już z trzeciego rzędu na parterze, ze starannie wybraną obsadą. Dałam mu drugą szansę. Czy ją wykorzystał? Zapraszam na drugą recenzję Notre Dame de Paris.

    Notre Dame de Paris

    Historia ta z Katedrą w tle w Paryżu wydarzyła się – tak brzmią pierwsze słowa musicalu, śpiewane przez Gringoire’a, poetę, który będzie nas prowadził przez całą historię. I faktycznie razem z jego śpiewem przenosimy się przed Katedrę Notre Dame w Paryżu. To zasługa przepięknej, monumentalnej scenografii – wyłania się ona przy powoli zapalających się światłach. Ogromna ściana, piękne posągi (tu możecie zobaczyć scenografię) i tancerze, którzy robią wrażenie już przy pierwszym pojawieniu się. Od samego początku ujął mnie klimat przedstawienia, tworzony przez osoby, znajdujące się na scenie, scenografię, kostiumy i muzykę. Było to dla mnie niesamowite doświadczenie i jak zaczarowana chłonęłam wszystko, co się tam działo. A wzrokiem bardzo trudno to ogarnąć.

    Magia tańca

    Czytaj dalej…

  • Czego Wicked uczy nas o przyjaźni?

    Trzydziestego lipca obchodzimy Międzynarodowy Dzień Przyjaźni. Jak wiecie Wicked znajduje się w czołówce moich ulubionych musicali, a jego główny temat – przyjaźń – zawsze bardzo mnie wzrusza. Dzisiaj, z okazji tego święta, postanowiłam przyjrzeć się, co musical mówi o przyjaźni. Zapraszam do lektury.

    Przyjaźń nie musi łączyć ludzi podobnych do siebie

    Co więcej, mogą być oni zupełnie inni. Trudno znaleźć osoby, które bardziej różniłyby się od siebie, niż Elfaba i Glinda. Elfaba – inteligentna, lecz bardzo skryta w sobie dziewczyna i Glinda – gwiazda, która uwielbia błyszczeć, czasem tylko nierozgarnięta, często wręcz głupia. Różni je niemal wszystko: wychowanie (Elfaba jest wychowywana przez surowego ojca, który obwinia ją o śmierć matki, Glinda pochodzi z dobrego i bogatego domu), podejście do życia, oczekiwania wobec niego, przyjaciele lub ich brak, zdolności magiczne, stosunek do samych siebie. A jednak, mimo wszelkich przeciwności, zaprzyjaźniają się i są w stanie dużo dla tej przyjaźni poświęcić.

    Przyjaźń to wybaczanie

    Czytaj dalej…

  • Marta Burdynowicz: musical to wirus, który atakuje serce i mózg

    marta burdynowiczWychowała się na bajkach Disneya, więc nie wyobrażała sobie innej drogi w życiu. Wymieniona jako nadzieja polskiej sceny musicalowej, opowiada, w czym jest podobna do swoich scenicznych bohaterek, co jest najważniejsze w życiu i o tym, dlaczego jej największym marzeniem jest zamrożenie czyjegoś serca. Zapraszam na kolejną Musicalną rozmowę, moim gościem jest Marta Burdynowicz.

    Musicalna: Umiesz wyobrazić sobie scenę ze swojego życia jako musicalową?

    Czytaj dalej…

  • Jak tanio zobaczyć musicale w Londynie?

    jak-tanio-zobaczyc-musicale-w-londynieJedną z rzeczy, które najczęściej hamują nas w spełnianiu marzeń, są pieniądze. Chcielibyśmy zobaczyć tyle musicali, zwiedzić tyle miast. Jednak najczęściej zamiast „zobaczę ten musical”, myślimy „kiedyś będzie mnie stać, żeby zobaczyć ten musical”. Wydaje nam się, że jak odłożymy to w czasie, to kiedyś nazbieramy te pieniądze, a musicale nam nie uciekną. Czy aby na pewno? Moje wymarzone Wicked zobaczyłam chyba w najlepszej możliwej obsadzie, bo główne role zagrali Willemijn Verkaik, Suzie Mathers czy Oliver Savile. Obsada musicalu zmieniła się tydzień później. Czas grania niektórych musicali jest ograniczony, więc może się okazać, że zanim nazbieramy bajońskie sumy, które, jak nam się wydaje, są absolutnie niezbędne, po musicalu na londyńskiej scenie już nie będzie śladu. A po trzecie – po co marzenia odkładać na później? One tworzą naszą przyszłość i to niekoniecznie aż tak odległą. Dzisiaj zapraszam Was na niecodzienny wpis – jak tanio zobaczyć musicale w Londynie, a przy okazji zwiedzić trochę miasto.

    Podróż

    Czytaj dalej…

  • Marzenia się nie spełniają, marzenia się spełnia

    marzenia się spełniaOd małego byłam marzycielką. Miałam bardzo bogatą wyobraźnię i często uciekałam w swój świat. Chciałam być piosenkarką, aktorką, pisarką, mieć wielki dom z basenem, trzy koty i własne studio tańca. Z wiekiem te marzenia przyblakły, a ja zaczęłam skupiać się na życiu z dnia na dzień. Studia, znajomi, praca. Co jakiś czas wspólny wyjazd, jakaś impreza, wyjście. Nie ciągnęło mnie do wielkiego świata, podróżowanie ograniczyłam do granic Polski. Moje życie miało być super. Kiedyś, w odległej przyszłości. A ja nie robiłam nic, by się do tego ideału przybliżyć. I nadal trudno mi uwierzyć, że wszystko do góry nogami wywrócił jeden musical.

    Nieoczekiwany rezultat wyjazdu na Erasmusa

    Czytaj dalej…

  • Lipcowy przegląd musicalowy

     

    lipcowy przegląd musicalowy

    Zaczęły się wakacje. Odpoczywają nie tylko uczniowie, studenci i ludzie na urlopach, lecz także aktorzy – w większości teatrów trwa właśnie przerwa wakacyjna. Jednak niektóre z nich właśnie pracują nad nowymi tytułami (Teatr Syrena wznawia we wrześniu cudowną Rodzinę Addamsów), inna postanowiły zostać z nami jeszcze przez lipiec. Zapraszam na lipcowy przegląd musicalowy.

    Warszawa

    Teatr Roma zaprasza na Once. W Teatrze Komedia Pierwsza randka, w Teatrze Dramatycznym CabaretKinky Boots

    Gdynia

    Czytaj dalej…

  • Ale fajnie zakonnicą być – Zakonnica w przebraniu

    zakonnica w przebraniu
    fot. Teatr Muzyczny w Poznaniu

    Przenoszenie ekranowych hitów na scenę musicalową wydaje się być przepisem na sukces. W polskich teatrach możemy oglądać Ghosta czy Madagaskar, ta sama historia spotkała też inny hit, czyli Zakonnicę w przebraniu. Czy to przeniesienie okazało się strzałem w dziesiątkę, czy kompletną klapą? Zapraszam na recenzję.

    Niespełnione marzenia

    Deloris jest marzycielką. Chce zrobić karierę jako światowej sławy piosenkarka, jednak ciągle coś staje jej na drodze – Curtis, kochanek, który nie chce udostępnić jej na stałe sceny w swoim klubie, a także morderstwo, którego kobieta przypadkowo jest świadkiem. Przerażona Deloris nie chce umierać, więc ucieka tam, gdzie znajdzie pomoc, czyli na komisariat. Dawny znajomy, policjant Eddie, znajduje jej idealną kryjówkę – miejsce ciche, spokojne, w którym morderca z pewnością nie będzie jej szukał. I to takie, do którego Deloris nigdy nie weszłaby z własnej woli – czyli klasztor. Kobieta zapiera się przed nim rękami i nogami, nie wie jednak, że to, co wydarzy się w najbliższym czasie, będzie jedną z najlepszych przygód w jej życiu. I zarazem wydarzeniem, które odmieni ją na zawsze.

    Ale fajnie zakonnicą być

    Czytaj dalej…

  • Ten cały jazz – musical Chicago

    musical ChicagoKobiety – silne, zdecydowane, pewne siebie i tego, czego chcą od życia. Często aby osiągnąć cel, idą po trupach, są gotowe kłamać, kombinować, manipulować. Czy to opis najgorszych cech płci pięknej? Nie, to tylko obraz, który wyłania się z musicalu Chicago. Obraz, który wbrew pierwszemu wrażeniu, przyciąga i czaruje. Zapraszam Was na recenzję spektaklu, który możemy zobaczyć w Teatrze Variété.

    Historia pewnej morderczyni

    Czytaj dalej…

  • Czerwcowy przegląd musicalowy

    Upały dają się nieźle we znaki, a to znaczy, że lato już bardzo blisko. Niestety, w związku z tym, większość teatrów właśnie w czerwcu kończy sezon. Pomimo tego szykują się dwie premiery. Zapraszam na czerwcowy przegląd musicalowy.

    Chorzów

    Teatrze Rozrywki w Chorzowie czeka na nas premierowy spektakl – już 13 czerwca na scenie prapremiera Stańczyk. Musical:

    Stańczyk to muzyczna wycieczka do XVI wieku.
    Dlaczego akurat tam?
    Żeby spróbować przyjrzeć się temu, co lubimy do dziś opisywać jako najwspanialszy okres w dziejach Polski. Zmierzyć się z mitem „złotego wieku”. Podrapać w historyczne opakowanie i zobaczyć, co wyjdzie spod spodu. 

    Stańczyk to, tym samym, opowiadana z perspektywy krakowskiego zamczyska historia naszych dawnych władców: Zygmunta Starego, Bony Sforzy i Zygmunta II Augusta. Historia ich zmagań, marzeń, planów i słabości. A także historia towarzyszącej im dziwnej postaci błazna.
    Pamiętamy go z obrazu Matejki – smutny, zamyślony mędrzec, symbol patriotów, patron zatroskanych o ojczyznę. Przypisujemy mu wiele znaczeń, choć wiemy o nim w gruncie rzeczy bardzo mało. Wymyśliliśmy go sobie, nie wiedząc do końca, kim był i jaką pełnił rolę. Jedno wiemy jednak na pewno: jest wcieleniem nieomal anarchistycznej tradycji, w ramach której za patriotyczne uchodzi przede wszystkim to, co skierowane przeciwko władzy. Każdej władzy. I może dlatego warto go dziś znowu przywrócić do życia.

    Oprócz nowego tytułu w tym miesiącu zobaczymy jeszcze Skrzypka na dachuJak odnieść sukces w biznesie, zanadto się nie wysilając.

    Białystok

    Czytaj dalej…

  • Typy artystów musicalowych

    typy-artystow-musicalowychPrzez półtora roku blogowania miałam okazję poznać wielu fantastycznych artystów. Z jednymi dogadywałam się świetnie, z innymi trochę gorzej, nie zmienia to jednak faktu, że ci ludzie mają coś, co mnie do nich bardzo przyciąga. Z biegiem czasu zauważyłam, że artystów da się połączyć w pewne grupy, z których możemy wyodrębnić typy artystów musicalowych. Oczywiście nie jest tak, że jeden artysta=jeden typ, bo znam takich, którzy łączą w sobie po kilka różnych rodzajów. Popatrzcie na ten wpis z przymrużeniem oka.

    Gaduła pospolita

    Chyba najczęściej spotykany gatunek artysty. Jeśli czekasz przy wejściu służbowym i w głowie układasz sobie przemowę, możesz ją odpuścić, bo uda ci się powiedzieć jedno zdanie. Przy odrobinie szczęścia – dwa. Gaduła prawdopodobnie przerwie ci w trakcie, żeby o coś zapytać, a następnie wywiąże się z tego taka konwersacja, że nawet nie zauważysz, kiedy przegapisz ostatni powrotny pociąg do domu. Gaduła uwielbia mówić i potrafi to robić bez końca. Wbrew pozorom jednak, nie jest egoistą, wręcz przeciwnie – to osoba bardzo nastawiona na interakcję z widzem. Zawsze zapyta, jak podobał Ci się spektakl, która piosenka zrobiła na tobie największe wrażenie, a czasem nawet jak długo musiałeś na musical jechać. Na koniec uściska, pożegna się i wyrazi nadzieję, że jeszcze się zobaczycie. Ty zaś odejdziesz zaskoczony, jak z twoim idolem może się cudownie rozmawiać. Następnym razem zostaniesz w obcym mieście na noc, byle tylko móc zamienić z nim jeszcze kilka słów.

    Skrępuś wspaniały

    Czytaj dalej…